Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

sobota, 27 listopada 2010

ZIMA ?

Czyżby faktycznie zawitała już do nas na dobre?


Tak było koło godziny 17 tej :)
Szkoda, że synuś chory (zapalenie krtani), bo pewnie bardzo by się cieszył, jakby mógł sobie po śniegu pohasać :D
Ale nic straconego, co się odwlecze - to nie uciecze :D
Za to nasz piesek miał pierwszy w życiu spacer po śniegu :)
W styczniu co prawda kończy rok, ale jeszcze nie był na spacerze po śniegu.
Ubawiłam się na spacerku - nie bardzo wiedział co to i wąchał, wąchał i jeszcze raz wąchał :D
A jak kopał i zjadał

Ale wydaje mi się, że trochę był przerażony tym, co zastał na dworze.
Najlepszym dowodem tego jest foto (złej jakości, ale robione telefonem, po ciemku, biegającemu psu - ciężko było coś lepszego uchwycić )

5 komentarzy:

  1. Niezła zima u Ciebie,
    miałam kiedys psa i pamiętam jak zachowywał się kiedy pierwszy raz zobaczył śnieg,chodził po nim na czubkach łap jak baletnica,albo jakby ten śnieg go parzył :))
    Zdrówka dla synka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ano zima :) u mnie za oknem też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też zima na całego! Pozdrawiamy zatem cieplutko, a synek niech zdrowieje szybko, bo czas na zimowe szaleństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też zima. Mój pies też piega po śniegu jak oszalały. Cieszy się jak małe dziecko.

    OdpowiedzUsuń
  5. piesek jest rewelacyjny!

    pozdrawiam,
    Paula

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...