Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

środa, 29 grudnia 2010

Narzuta gotowa :D

Wczoraj wieczorem, a w zasadzie w nocy skończyłam szyć narzutę z satyny.
Niestety nie obyło się bez nerwów :/ Najpierw okazało się, że spaliła mi się żarówka w maszynie :( Problem został chwilowo rozwiązany przez lampkę biurkową :)
Następny problem pojawił się zaraz potem. Złamałam igłę i okazało się, że nie mam już takich cienkich do satyny - byłam bardzo zła, ale udało się szyć grubszą troszkę :)
A oto co wyszło :D

Przód

Tył

Narzuta jest uszyta z satyny, pod spodem bawełniane prześcieradło, w środku jedna warstwa ociepliny. Wymiary narzuty to 220 x 200 cm.
Przepikowana tylko po szwach.
Kosztowała mnie naprawdę dużo nerwów. Przyznaję się, że w czasie jej powstawania padło wiele niecenzuralnych słów :P
Ale jest to mój pierwszy tak wielki projekt. Nie wiem, czy rzucę się jeszcze kiedyś na tak wielką rzecz :/ Chociaż mąż już pytał, kiedy powstanie podobna dla nas :D
Mogę zdradzić już przeznaczenie - jest to prezent na nowe mieszkanie młodego małżeństwa - matki chrzestnej mojego synusia i jej męża :)
Jutro nastąpi wręczenie prezentu :D
Napewno napiszę, czy prezent się podobał :)

9 komentarzy:

  1. Gdyby prezent się nie spodobał w co wątpię to ja się z chęcią zaopiekuję tym cudeńkiem.....:)

    OdpowiedzUsuń
  2. no no satyna to chyba niezbyt wdzięczny materiał do szycia - tym większe gratulacje że ukończyłaś dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudna ,szok po prostu !
    Jestem pewna,że sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje! wyszła przepiękna!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bombowa!!! Szalenie gratuluję wytrwałości!
    Narzuta jest prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję wszystkim za przemiłe słowa :D
    Dodajecie skrzydeł :*
    Aż chce się szyć więcej i więcej :)
    DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno się spodoba :) Jest cudna! I ogromna! Niewątpliwie dopieszczone i pracochłonne dzieło! Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest przepiękna - gratuluję wytrwałości - satyna to trudny materiał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna narzuta ,na pewno się spodobała.Chciałabym podobną uszyć.Pozdrawiam dorotanes

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...