Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

piątek, 25 marca 2011

Jednak nie lubię...

Z każdą kolejną uszytą rzeczą, utwierdzam się w przekonaniu, że nie lubię szyć ubrań :/
Dziś powstały spodnie dla synka, proste, bez paska, a z gumką. Szyłam je chyba ze dwie godziny i szczerze to nie jestem zadowolona z efektu :/
Ale najważniejsze, że syn zadowolony, jak je tylko założył, to nie chciał zdjąć, dopóki nie szedł spać :D
No i najważniejsze - dostałam prykas, że spodnie mają mieć kieszonkę - no to mają :)

A ponieważ kieszenie w spodniach są notorycznie nadrywane, to przyszyłam ją bardzo gęstym zygzakiem - mam nadzieję, że nie odprują się tak szybko :)


Spodnie od razu zostały przez syna przetestowane i najwyraźniej spełniają swoją rolę :)



Nie jestem pewna, czy pies był zadowolony z radości syna :/
Po zabawie było widać, że jest zmęczony :D



Chciałam jeszcze serdecznie podziękować za wszystkie komentarze, które są bardzo miłe :D
Uwielbiam, jak zostawiacie ślad po swojej wizycie :)

BARDZO DZIĘKUJĘ :D


10 komentarzy:

  1. No po prostu muszę pierwsza skomentować :)
    Spodnie są super i widać, że Staś szczęśliwy :)
    A Drako wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nielubisz,a świetnie ci to wychodzi
    niemasz powodu

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne spodenki!
    Ale to zdjęcie syna z pieskiem - bombowe! Pięknie chłopaki wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieźle się uśmiałam z ,, prykazu'' :D
    Spodnie moim zdaniem wyglądają całkiem nieźle, a najważniejsze, że synek je lui - i właśnie o to chodzi!!!!!


    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteśmy na tym samym etapie - ja też właśnie skończyłam spodnie dla mojego 3-latka. Twoje wyszły dla mnie super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiem co ty chcesz od tych spodni, przecież są fajowe!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne spodnie i pewnie wygodne :)
    Super zdjęcie synka z psem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz co,ja też jak mam szyć coś z ubrań to zabieram się za to pół roku,tak ciągle odkładam.Portki wyszły fajowe i co najważniejsze uszyte przez mamę więc są dla małego wyjątkowe.Super zdjęcia i tak wesoło to opisałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne spodnie, a najważniejsze, że właściciel zadowolony i testy "kontroli jakości" wypadły pozytywnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. prosze Cie ! pelna profeska :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...