Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

czwartek, 13 września 2012

Wyróżnienie i zaległości...

Właśnie zauważyłam, że mój ostatni post ukazał się 1 lipca...
Mam straszne zaległości... :(

Przepraszam Was, kochane zaglądające do mnie, za brak wpisów. Jakoś doba jest dla stanowczo za krótka... gdyby tak miała 48 godzin, a nie tylko 24... :/ 

Witam kolejnych nowych obserwatorów :)
Miło mi, że dołączyłyście :D

Do napisania kolejnego postu zachęciło mnie wyróżnienie od Cocco :)
Strasznie spodobało mi się to, co napisała na temat mojego bloga :)

"Asię z potworów - wytworów ,chyba pierwszy blog , który zaczęłam czytać  i od której otrzymałam pierwsze wskazówki przy szyciu poduchy patchworkowej, niech to będzie zachetą do skończenia wyszywania obrazu synka ( Asia wie o co chodzi ;))"

 Kochana, dziękuję za przemiłe słowa :) A obraz synka... leży i kwiczy... jak wiele innych rzeczy do skończenia...

Przez jakiś czas nie miałam maszyny. Moja się zepsuła, a pożyczoną musiałam oddać... I tak marudziłam i marudziłam, aż wymarudziłam :)
Dostałam w prezencie od osoby, której bym o to nie podejrzewała, ale nie mogę niestety zdradzić od kogo, bo takie było zastrzeżenie...
Nie jest to jakaś super wypasiona maszyna, na którą "choruję" od jakiegoś czasu, ale darowanemu koniowi... 

No, ale nie zmienia to faktu, że jak na razie stoi i zbiera kurz... Nie mam jakoś ani weny ani czasu, aby się z nią zaprzyjaźnić... Co prawda - uruchomiona już była, szyje się na niej super, ale nie możemy się jakoś zgadać ;) 

Dobra, koniec tych filozoficznych wywodów :P 

Jeszcze raz dziękuję Cocco za wyróżnienie :)



Pewnie i mnie należy kogoś wyróżnić... 
Wybór jest strasznie trudny, bo dużo osób ma na blogach wpis, że za wyróżnienia dziękują :(

No ale jednak kilka ich bez tego wpisu zostało, więc lecimy :)
Po wyróżnienie zapraszam:
Bartas De - za to, że jest facetem, z takim talentem i potencjałem :)
Poohatkę - za to, że kiedy mam w uszach jej kolczyki, to wszyscy się za mną oglądają :P (no dobra, za jej kolczykami, ale co mi tam ;D )
Koraliki Kitty - za to, że jej blog jest nie tylko inspiracją :)
A gdyby tak... - za to, że nie tylko jest kochaną duszyczką, która potrafi czegos nauczyć, ale i potrafi słuchać ... 
Deco-Pasja - za to, że moge podziwiać wspaniałości, których chyba nigdy w życiu nie będę w stanie stworzyć... :D

Mam nadzieję, że przyjmiecie wyróżnienia :)

Pozostaje mi jeszcze tylko odpowiedzieć na pytanie:
" Jakie jest wasze największe marzenie ( może być z kosmosu ;))"

Czy ja wiem... trochę tego jest :)
Jednym z nich jest mieć własną stadninę koni :)
Mogłyby być same kuce :D



Teraz może szybciutko pokażę kilka zdjęć dwóch kartek w pudełkach, które powstały w czasie braku maszyny :)
Resztę powstałych rzeczy pokażę w następnym poście (nie wiem, kiedy uda mi się go napisać, ale też będzie długaśny :P )















Dotrwał ktoś do końca ?? :P

Pozdrawiam :)

7 komentarzy:

  1. Mam nadzieję że obraz przestanie kwiczeć i na Boże Narodzenie go tu zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być ciężko... ale jakieś kroki w międzyczasie poczyniłam, więc niebawem pokażę jak to wygląda na dzień dzisiejszy :)

      Usuń
  2. Dotrwał do końca :)
    Dziękuję za wyróżnienie i na blogu częściej się pojawiaj :) Choćby tylko zdjęcie wrzucić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne kartki :) Z weną i chęciami juz tak jest,że raz jest raz jej nie ma. Przyjdzie czas ( oby szybko) to z nowym zapałem siądziesz do maszyny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie tylko dotrwałam ale jestem pełna podziwu dla Twoich kartek:) A na wenę może musisz trochę poczekać , to taka chimerzasta panna:) ale jak przyjdzie pójdziesz jak burza:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...