Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

środa, 26 września 2012

Poszewka z wróżką

Zaznaczam, że to post nr.99 :D

W następnym poście niespodzianka :D :D :D 

Męczyłam ten hafcik długo... Ale jakos nie za koniecznie dobrze mi sie go robiło, ponieważ ucięłam sobie za mały kawałek kanwy i źle mi się go zakładało na tamborek ;/ 
Poza tym hafcik jednokolorowy, więc trochę nudny...

Ale dałam radę, hafcik skoczyłam :)
Miejscami lekko go "przerobiłam" na własne potrzeby, ale 98% to oryginalny wzór

Hafcik oprawiłam w śliczną bawełnę w groszki i efekt końcowy moim zdaniem nie jest zły :D
No, ale koniec pisania - czas pokazać efekt moich zmagań :D



Synkowi podusia bardzo się spodobała i zażyczył sobie poszeweczkę z Zygzakiem McQueen w niebieskościach :)
No cóż... Mamusia obiecała, więc czynię poszukiwania odpowiedniego hafciku... 
Gdyby ktoś chciał pomóc, to chętnie skorzystam z pomocy w szukaniu wzoru na taki hafcik :D 

Pozdrawiam serdecznie dziękując za wszystkie ciepłe słowa 
pozostawione pod poprzednimi postami :D 


sobota, 22 września 2012

Stasiowy worek do przedszkola

Ponieważ mój synek poszedł od września do przedszkola (matko, jak ten czas leci...), to mamusia postanowiła uszyć synkowi worek na kapcie :)
Przecież grzech kupować w sklepie na ciężkie pieniądze coś, co mu się nie podobało ;/

No więc, zamówiłam u Robinka materiałek z jego ulubionymi bohaterami, zasiadłam do maszyny i powstał taki oto, gruby, pikowany i solidny worek na kapcie :D





Synuś zadowolony jest bardzo, co cieszy mnie najmocniej :)
Poza tym dzieci z przedszkola patrzyły z zazdrością, więc i satysfakcja dla mnie większa :D


Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu :)

Po niedzieli zapraszam na setny post, więc będzie to post z niespodzianką dla wiernych zaglądaczy :)

środa, 19 września 2012

Torty pieluszkowe i spodenki ;)

Obiecałam nadrobić zaległości blogowe i właśnie zaczynam :)
Jakiś czas temu powstały torty pieluszkowe dla bliźniaków :)
Starałam się, żeby jeden był odbiciem lustrzanym drugiego ;)






Tak wyglądały gotowe do transportu :)

Powstała tez ozdoba butelki z prezentem dla tatusia bliźniaków :)



Torty wzbudziły ogólny zachwyt, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy :)


A wczoraj wieczorem uszyłam spodnie dla synka, bo odkąd jest w przedszkolu ubrania "palą" się na nim... ;/

Udało się pstryknąć zdjęcia na modelu zanim poszedł spać :)
Na całe szczęście, bo dziś już spodnie "wycierają się" w przedszkolu :D






Uszyłam je z elastycznego welurku, co nie było dla mnie łatwe na maszynie,
której jeszcze do końca nie poznałam...  ;/


Muszę się też pochwalić, bo  
16 września zostałam po raz kolejny ciocią :)
Grześ (bo tak ma na imię mój bratanek) ważył 3300gr i mierzył 52cm :)
Dzielny chłopak po niełatwym porodzie jest już w domku z mamusią :D

Mam nadzieję szybko zobaczyć go "na żywo", ale mogę Wam napisać, że patrząc tylko na zdjęcia, zakochałam się w nim bez reszty :D

Zapraszam też do poczytania bardzo interesującego postu blogowej koleżanki :)
Jej długi wpis powinien co niektórym otworzyć oczy na to, dlaczego rękodzieło nie jest tak tanie jak chińszczyzna, a wręcz przeciwnie... 
TU można o tym poczytać :)

Pozdrawiam serdecznie życząc miłego dnia i ładnej pogody :D


czwartek, 13 września 2012

Wyróżnienie i zaległości...

Właśnie zauważyłam, że mój ostatni post ukazał się 1 lipca...
Mam straszne zaległości... :(

Przepraszam Was, kochane zaglądające do mnie, za brak wpisów. Jakoś doba jest dla stanowczo za krótka... gdyby tak miała 48 godzin, a nie tylko 24... :/ 

Witam kolejnych nowych obserwatorów :)
Miło mi, że dołączyłyście :D

Do napisania kolejnego postu zachęciło mnie wyróżnienie od Cocco :)
Strasznie spodobało mi się to, co napisała na temat mojego bloga :)

"Asię z potworów - wytworów ,chyba pierwszy blog , który zaczęłam czytać  i od której otrzymałam pierwsze wskazówki przy szyciu poduchy patchworkowej, niech to będzie zachetą do skończenia wyszywania obrazu synka ( Asia wie o co chodzi ;))"

 Kochana, dziękuję za przemiłe słowa :) A obraz synka... leży i kwiczy... jak wiele innych rzeczy do skończenia...

Przez jakiś czas nie miałam maszyny. Moja się zepsuła, a pożyczoną musiałam oddać... I tak marudziłam i marudziłam, aż wymarudziłam :)
Dostałam w prezencie od osoby, której bym o to nie podejrzewała, ale nie mogę niestety zdradzić od kogo, bo takie było zastrzeżenie...
Nie jest to jakaś super wypasiona maszyna, na którą "choruję" od jakiegoś czasu, ale darowanemu koniowi... 

No, ale nie zmienia to faktu, że jak na razie stoi i zbiera kurz... Nie mam jakoś ani weny ani czasu, aby się z nią zaprzyjaźnić... Co prawda - uruchomiona już była, szyje się na niej super, ale nie możemy się jakoś zgadać ;) 

Dobra, koniec tych filozoficznych wywodów :P 

Jeszcze raz dziękuję Cocco za wyróżnienie :)



Pewnie i mnie należy kogoś wyróżnić... 
Wybór jest strasznie trudny, bo dużo osób ma na blogach wpis, że za wyróżnienia dziękują :(

No ale jednak kilka ich bez tego wpisu zostało, więc lecimy :)
Po wyróżnienie zapraszam:
Bartas De - za to, że jest facetem, z takim talentem i potencjałem :)
Poohatkę - za to, że kiedy mam w uszach jej kolczyki, to wszyscy się za mną oglądają :P (no dobra, za jej kolczykami, ale co mi tam ;D )
Koraliki Kitty - za to, że jej blog jest nie tylko inspiracją :)
A gdyby tak... - za to, że nie tylko jest kochaną duszyczką, która potrafi czegos nauczyć, ale i potrafi słuchać ... 
Deco-Pasja - za to, że moge podziwiać wspaniałości, których chyba nigdy w życiu nie będę w stanie stworzyć... :D

Mam nadzieję, że przyjmiecie wyróżnienia :)

Pozostaje mi jeszcze tylko odpowiedzieć na pytanie:
" Jakie jest wasze największe marzenie ( może być z kosmosu ;))"

Czy ja wiem... trochę tego jest :)
Jednym z nich jest mieć własną stadninę koni :)
Mogłyby być same kuce :D



Teraz może szybciutko pokażę kilka zdjęć dwóch kartek w pudełkach, które powstały w czasie braku maszyny :)
Resztę powstałych rzeczy pokażę w następnym poście (nie wiem, kiedy uda mi się go napisać, ale też będzie długaśny :P )















Dotrwał ktoś do końca ?? :P

Pozdrawiam :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...