Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

wtorek, 12 lutego 2013

Czyżbym się uspokajała...??

Chyba zaczynam się uspokajać... 
Łeb mi zaraz na 1000 kawałów rozwali, łapy latają jak alkoholikowi... 
Chyba organizm zaczyna odreagowywać ...

Bardzo dziękuję za wszystkie słowa otuchy, te w komentarzach, te w mailach i te smsowe również :D
Kochane jesteście 


A nasza polska służba zdrowia... szkoda słów...
Staram się już nie myśleć o tym wszystkim, ale jak patrzę na stres synka, to nie mogę nie myśleć... 

Dobra, koniec smęcenia :)
Nie my jedyni, więc nie ma się co użalać ;)

Pokazuję

To co powstało przez weekend w zasadzie ;)
Oczywiście czekoladowniki (walentynkowe) i exploding box  (ślubny).

Mam ogromną ochotę wyżyć się twórczo przy maszynie, ale jakoś weny nie mam :(
Może chociaż jakieś przeróbki porobię... 











Na dziś to tyle :D

Pozdrawiam wszystkich serdecznie ;>

1 komentarz:

  1. Same śliczności!!! I tak przyjemnie, słodko się zrobiło! :) ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...