Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

sobota, 9 marca 2013

Po operacji... zaległości

My, to znaczy Staś, już po operacji  :D
Nie było tak strasznie, jak nam sie wydawało ;)

Dziękujemy za wsparcie i trzymanie kciuków :D

Niestety jeszcze dwie operacje przed synusiem :(
Okazało się, że oprócz przepukliny pachwinowej prawostronnej ma jeszcze lewostronną. Do tego po wyjściu tej przepukliny, otwarła mu się przepuklina pępkowa, z którą się urodził i zdążyła się już zarosnąć ;/
Niestety otwarła się na nowo i trzeba ją też zoperować :(

Mogłabym tu napisać całą powieść na temat naszej służby zdrowia (po zaledwie trzydniowym pobycie w szpitalu jako opiekun), ale nie będę się już denerwować. Napiszę tylko krótko, że w sumie można było tą przepuklinę prawo i lewostronną zrobić za jednym razem, ale na skierowaniu była napisana tylko prawostronna, więc "naprawili" tylko jedną stronę :/ 

Nie będę tego komentować :/
Następna operacja początkiem maja... 

Przed pójściem do szpitala zdążyłam zrobić czekoladownik, ale nie zdążyłam napisać posta, więc pokazuję go teraz ;)



Po wyjściu natomiast powstało pudełeczko na osiemnastkę :D






A dziś, na szybko, w ciągu zaledwie trzech godzin powstało pudełeczko - podziękowanie za przygotowanie do bierzmowania ;)





Na chwilę obecną to tyle..
Biorę się za kartki świąteczne, więc już niebawem coś znów naskrobię :D

Serdecznie witam nowych obserwatorów - 
miło mi, że grono "podglądaczy" sie powiększa :D 


Pozdrawiam serdecznie ;>

6 komentarzy:

  1. Asiu zdrówka dla Synka, wiem ja temat naszej służby też przemilczę, jesteście dzielni dacie radę, karteczki jak zwykle przepiekne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Wam obojgu siły i wytrwałości. Bądźcie dzielni. A Twoje wytwory, jak zwykle - pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że jedna operacja już za Wami ale zabija mnie to, ze biurokracja bierze górę nad zdrowiem i samopoczuciem pacjenta. Narażać dziecko na kolejne znieczulenie i stres z związany z pobytem w szpitalu poprzez brak jakiegoś zapisu na karteczce- skandal!!! Życzę wam siły, wytrwałości i zdrowia.
    Twoje wytwory piękne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrówka dla syna, oby kolejne operacje były już ostatnimi. A Tobie spokoju życzę i zdrówka i odrobiny czasu na nowe projekty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu, bardzo się cieszę, że pierwszy pobyt w szpitalu za Wami,życzę Stasiowi zdrowia i miłych chwil przed następnym pobytem. Fajnie że możesz od tego odpocząć i robić te śliczne, kartki i pudełka. Wszystko będzie dobrze, mocno w to wierzę choć przykro, że musiało Was to spotkać. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, współczuję, wiem doskonale jak to z naszą "służbą" zdrowia jest :( Z moim Stasiem przeleżeliśmy w sumie z kilka miesięcy w szpitalach i dobrze,że to już za nami... Miejmy nadzieję, ze i u Was szybko się problemy wszelkie ze zdrowiem skończą - czego z całego serca życzę!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...