Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

środa, 21 sierpnia 2013

Żyję... i zakochałam się...

... w papierowej wiklinie :)
Siedzę i plotę... nie, nie głupoty :)

Koszyczki :D

Zdjęcia będą później (nie mam cierpliwości do tego aparatu :/ )

Ale wpadłam, żeby ogłosić, że licznik odwiedzin wciąż podąża do przodu ;)
I w związku z tym - kto pierwszy podeśle na mojego maila (asik251@interia.pl) print screena z licznikiem, na którym będzie widniała liczba 33333 
otrzyma ode mnie niespodziankę :D
Będzie to patchworkowa poszewka na jaśka ( w wybranych kolorach) lub notes ;) 

Zapraszam więc do zaglądania i łapania licznika :D

Pozdrawiam ;)

5 komentarzy:

  1. Najpierw zaintrygowało mnie w kim to się zakochałaś? obstawiałam synka :) a tu papierowa wiklina:) bardzo ciekawa jestem jak Ci wychodzi, kiedyś sama miałam ochotę poznać tą technikę , poczytałam, ale.... zabrakło czasu a może silniejszej motywacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uda mi się zrobić dobre zdjęcia, to je wstawię :)

      A w synku zakochana jestem odkąd go tylko zobaczyłam (mimo, że całą ciążę słyszałam, że to jednak będzie Karolinka...)

      Usuń
  2. nie mogę się doczekać kiedy je zobaczę :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja miałam okazję zobaczyć na żywo Asikowe koszyczki i mogę tylko powiedzieć, że są piękne i super wykonane :) i nie wyglądają na papierowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne rzeczy tworzysz...i oczka moje widzą, że w tym samym mieście mieszkamy ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Twoje słowa dodają skrzydeł :D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...