Wszystkie zdjęcia jak i teksty zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i są moją własnością.
Jeśli jest inaczej jest to wyraźnie zaznaczone.
Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez mojej zgody jest zabronione.

wtorek, 22 października 2013

Nowe wyzwanie

Za namową Justyny postanowiłam wziąć udział z 31 edycji wędrujących albumów na forum Scrappassion

Wyzwanie to nie lada, bo każda z biorących udział wymyśla temat albumu. 
Album krąży po Polsce od osoby do osoby i każda robi wpis dostosowany do tematu. 

temat mojego albumu to "Moje małe przyjemności, czyli sam na sam z samą sobą". 

Zgodnie z zasadami, moim obowiązkiem jest zrobić okładkę (przód i tył), a także jeden wpis na przodzie i jeden na końcu (dostępne po jednej stronie).
Reszta osób ma do dyspozycji po dwie strony. 

Moje "dzieło" wygląda tak ;)




Wpis w środku


tu jest ukryty list do uczestniczek




I wpis na końcu




Już nie mogę się doczekać, aż zaczną dolatywać do mnie albumy pozostałych uczestniczek :D
Mam nadzieję, że sprostam zadaniu i że dziewczyny będą zadowolone ;)

Serdecznie dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem :D
Jesteście kochane ;) 


piątek, 18 października 2013

Trochę szycia, trochę klejenia...

Rok szkolny zdążył się zacząć na dobre...
Moje dziecko zdążyło już zepsuć zamek w piórniku kupionym w znanym markecie. 
I cóż zrobić?? Lecieć kupić nowy, żeby znowu się po dwóch tygodniach rozsypał??
Nie! Mamuśka zasiadła do maszyny i uszyła dziecku swojemu piórniczek - a co :D 

Spodobał się Stasiowi strasznie, zwłaszcza, że z jednym z jego ulubionych bohaterów.
Dzieciom (a nawet ich rodzicom) w przedszkolu również się spodobał :)
To cieszy ogromnie :D





A że niedawno był dzień nauczyciela, to synek zażyczył sobie kartkę dla Pani. 
No, to mamusia grzecznie zabrała się do roboty i machnęła karteczkę z sówką :D
(oczka sówki są ruchome)

Kartka stoi w widocznym miejscu w sali, ale poza zasięgiem ciekawskich łapek przedszkolaków ;)




A że dopada mnie jakaś jesienna deprecha, to postanowiłam zrobić coś dla siebie.
Stwierdziłam, że ma być optymistycznie i jasno.
I wydaje mi się, że jest :)





Rozetka na wierzchu odstaje dość mocno, ale myślę, że nie będę tego notesu w torebce na co dzień nosić, więc może nic jej się nie stanie ;)

Chyba czas wziąć się za bombki - karczochy :/

Pewnie jakieś w tym roku powstaną ;)

Pozdrawiam wszystkich "podglądaczy" :)
Dziękuję również za wszystkie komentarze, które dodają mi powera i stanowczo poprawiają humor :D

Witam również nowych obserwatorów - strasznie mi miło, że dołączyłyście do pokaźnego już grona :D
Mam nadzieję, że zostaniecie na dłużej ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...